-Mogę postawić Ci drinka?
- Jeżeli tak bardzo chcesz?! - uśmiechnęłam się i odstawiłam pusty kieliszek.
- Jestem Sebastian
-A ja Ola ;]
- Miło mi :-)
- Sebastianie [xd] z Polski prawda?
- Zgadza się
Dostałam drinka od kolesia który także studiuje na moim uniwerystecie, i go lepiej poznałam.
Zaczęłam z nim tańczyć i jego niebieskie oczy zaczęły pięknie błyszczeć w kolorowo migających się reflektorach. On się zbliżył i poczułam jego smak. Zaczęliśmy się "kręcić" na parkiecie a on
- Wow! Olka, onieśmielasz mnie! Aż chcę mi się bardziej żyć.
Jego uśmiech tak mnie zawstydził że postanowiłam mu się zwierzyć że jestem po bardzo trudnym związku [właśnie mówię o tej kurzajce]
- Wiesz co pomyślałem gdy Cię zobaczyłem?
- No? - jaki banan na mojej mordzie!!!
- Wow! "Ta to ma ruchy" Po prostu zawstydziły mnie twego ciała wdzięki...
- Zawstydziły>?< - przerwałam mu.
- Po prostu spodobało mi się jak się ruszasz, jesteś zawodową tancerką?
- Nie no co ty?!
Nie wiem jak to się stało. Ale przyjechaliśmy do mnie. Napiliśmy się gorącej czekolady z pianką, mmmm....♥
I następne mmm! Ale dlaczego to drugie?
Bo mnie pocałował!
Czułam że to właśnie ten.
Ten jedyny...
|2 tygodnie później| / Seba i Ola są nadal razem\
Wstałam z łózka a tam leżał mój kochany Sebusiek ♥
Zeszłam na dół robiąc naleśniki z bitą śmietaną, kurcze jak ja je kocham ♥
Jedząc mój przysmak poczułam ciepły tull ;*
To Sebka!
Odłożyłam naleśniki niechętnie. Odwróciłam się w jego objęciach, obwiesiłam się na szyi i pocałowałam. Spojrzałam na kalendarz! OMG!!! W jaki głupi brecht wpadłam. Looknęłam że pojutrze mam urodziny xD
Zaznaczyłam ten dzień jako " Urodziny Oluśki ♥" .
Przyjechała Asieńka !
Akurat na urodzinki ;*
*Urodziny ♥*
Wstałam raniutko, oczywiście poranny rytuał łazienkowy i zejście na poranne żarełko. Zjadłabym wszystko byle by zjeść bo już dyszałam z głodu. Kanapka, dwie aż do trzech. Wypiłam colę. Poszłam na górę słysząc dziwny śmiech. Wchodzę do salonu, i słyszę "Niespodzianka!!!!!!!!!!!!!" Wszyscy się znaleźli!Chris, Caitlin, Sebuś, Aśku, I inni moi znajomi ze studiów ♥
Dostałam masę prezentów, no ale nadeszła pchła :/ Z głębi gości wyszedł Justin. Patrząc na Sebastiana i Justina. Poczułam bliskość z Justinem.Nie wiem czemuuu :(
Ale patrząc na Sebastiana czułam bliskość z Sebastianem.
Justin dał mi tylko prezent. Ale przypomniałam sobie! On przyjechał DLA MNIE aż ze STANÓW Do BRAZYLII !!!!!!!!!!!!! Ale on kochany ....♥ Olka! Ogarnij się! Kurde... kogo ja w ogóle kocham??
Nie ! Justin prosz....
Nie rób mi tego!
- Kocham Cię Ola...♥
Odszedł taki smutny że myślałam że się poryczę.
- Zostanę tu dopóki mi nie wybaczysz...
- Justin, ja nie wiem czy Cie jeszcze kocham ale chyba bardziej niż Sebastiana.
Na jego twarzy pojawił się banan chociaż starał się go schować [xd]
- Czy mogę to przemyśleć?
-Taaak! Tak! TAK!
-Dzięki!
Następnego dnia miałam już 18 lat!
Usłyszałam na dole, także śmiechy ale inne!
Zeszłam tak szybko ze schodów że prawie bym pogubiła żąąbkiiii ♥
Patrzę!
Seba całuje... Aśkę!!!
- Ty.... Ty idioto! Jak mogłeś ty pchła jedno!
- Ola ja Ci wszystko wytłumaczę! - odezwała się "przyjaciółka"
- Zamknij japę! Jak mogłaś? Znamy się od piaskownicy! Nie mogę w to uwierzyć! - zaczęłam płakać.
Wyleciałam z domu z płaczem jakbym miała motorówkę w tyłkuuu xD
Pojechałam Do Justaaa ;*
Opowiedziałam mu o wszystkim...
Sprzedałam mieszkanie w Brazylii i wróciłam do Atlantyyy! Moja mama o wszystkim wiedziała. Zaczęłam ponownie mieszkać w domu Justina. Wróciłam do domu!
H,mmm.... Just sam posprzątał. Rzuciłam bagaże walnęłam się oczywiście głową o róg szafki!
Just oczywiście w wielki brecht.
Nie wiem jak to się stało ale CHYBA zaczęliśmy znowu chodzić...
______________
By Tylko1Chwila♥
Jak miło się czyta ! ;3
OdpowiedzUsuń