Czemu zawsze jak się dzieje coś złego to tylko mnie!
Mam już dosyć Justina Masona, i wszystkich!
Kocham Justina ale to i tak za mało.
On mnie nie kocha, całował się z inną laską dobra, ok, spoko. Ale godzinę przed tym jak lecieli sobie w ślinkę chciał się zachowywać jak para!Wątpie w to iż jest to NORMALNE!
Ku pełnemu zdziwieniu nadal go kocham!Co ja mam teraz zrobić?
Wrócic do domu? Zostać?
Nie wiem! Nie wiem!
To już jest za trudne!
Moje całe życię się rozwaliło!
Jeszcze nigdy nie miałam takich problemów!
Miłosnych oczywiście!
Nie mogę wychodzić z domu bo przed nim paparazzi!
Wyszłam jednak z domu!
Uwielbiam sport więc poszłam na siłownię!
Wychodząc z domu paparazzi robili mi zdjęcia:
- What's your name?
-I am Ola.
Me and Justin are just friends!
Po chwili namysłu powiedziałam coś innego:
-Actually i'm not his friend! I just hate it!
Po raz pierwszy się nie popłakałam jak o nim mówiłam!
[tłumaczenie:
P-Paparazzi j-ja
P: Jak masz na imię!
J: Jestem Ola! Ja i Justin jesteśmy tylko przyjaciółmi!
Po chiwili namysłu....
Właściwie to nie jestem jego przyjaciółką, nienawidzę go!]
Poszłam do siłowni i zaczęłam ćwiczyć!
Nie wiedziałam co począć bo oni mnie wtedy nagrywali!
Nagle usłyszałam jakiś krzyk:
- Look at Justin Bieber is a girl! [tłum. Patrzcie! To laska Justina Biebera]
Powiedziałam i to co chciałam:
- Go away! Give me a break![tłum. Idźcie sobie! Odwalcie się ode mnie!]
Wróciłam szybko do domu!
Zjadłam coś, poszłam oglądać film i jakoś tak usnęłam!
Obudziłam się w objęciach Justina.
Zaczęła się kłótnia:
- Justin! Co ty mi robisz! Zostaw mnie!
- Co? Myślałem że mnie kochasz!
- Tak, szczególnię wtedy kiedy leciałeś sobie w ślinkę z jakąś laską!
- To ona mnie pocałowała!
- Jasne a ja jestem Ke$Ha!
- No to cześć!
-Justin!
-No co?
- Mam Ciebię już dosyć!Rujnujesz mi życie a potem tylko "Noto cześć" ?
- Czego ty chcesz!
- Chcę Cię już nigdy nie zobaczyć!Tyko tego!
- Tak się nie da! Mieszkasz u mnie!
- Co mnie to!? Po prostu nie pokazuj mi się!
Zdrajco!
- Jak mam Ci się nie pokazywać?
- Normalnie!
Wywaliłam go z domu zamknęłam się i kazałam mu spać na leżaku!
Przez prawię całą noc sie na niego gapiłam.
O 2:OO wyszłam za dom przy basenie. Dołączyłam jeszcze jeden leżak, przyniosłam koc. Położyłam się obok niego. I czułam się jak w niebie.Jakoś o 12:OO byłam u siebie w pokoju na łóżku a obok mnie leżał Justin. Taki ciepły i patrzył się na mnie przytulają mnie ramieniem.
Pocałował mnie wstał i zszedł do swojej łazienki by się ubrać.
Też tak poczęłam.
chcieliśmy wyjść na spacer:
- Just<3 Nie możemy tam są sami paparazzi a ja powiedziałam że Cię nienawidzę!
-Jesteśmy na okładkach, już wiedzą że jesteśmy razem. Moja mama się wygadała. [pokazał mi gażetę gdzie było zdjęcie jak śpimy razem na leżakach]
Więc zatem wyszliśmy.
-------------------------------------------------------------------by Tylko1Chwila
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz